Zdjęcie popełnione na wariata, nieprzemyślane, spontaniczne, bez myśli przewodniej. Czyli takie, jakich zazwyczaj nie lubię.
Pozowała Paulina 665 czy jak kto woli Paulina Mniejsze Zło.
"Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." Ryszard Kapuściński
4 comments:
ależ piękne
Tyle lat Cię znam ale ciągle mam problemy z odróżnieniem kiedyś żartujesz, a kiedy nie.
Nie, miałem na myśli tyle, że ktoś tu zagląda, ja
Miło. :-)
Post a Comment